Jak trudne czasem bywają diagnozy…

Cały czas obiecuję sobie, że zacznę w końcu regularnie pisać. No niestety – życzenia swoje, życie swoje. Nie zarabiam na tym blogu, nie sprzedaję ciężko chorym osobom bezwartościowych proszków, takich jak witamina C, nie wmawiam ludziom że wszyscy mają jedną i tę samą chorobę, przypadkiem tę, którą ja akurat leczę. Nie sprzedaję cudownych diet ani nie … Read moreJak trudne czasem bywają diagnozy…