Do przemyślenia

W UK chcieli przyjąć model, w którym zarażą wszystkich w pierwszych tygodniach pandemii. Byłyby stosy trupów, ale oszczędzono by gospodarkę. W praktyce oznaczałoby to, że życiem szarego człowieka byłby opłacony nowy jacht właściciela banku.

Drugie ekstremum – model Jordanii, gdzie jest całkowity zakaz wychodzenia z domu, kompletne zatrzymanie wszystkiego, co ma związek z gospodarką.

Pytanie – czy Jordania nie zapłaci przypadkiem wyższej ceny, również w życiach swoich obywateli, w porównaniu do tego, co byłoby w UK? Wiadomo, że życie ludzkie jest najważniejsze, że nikt (no… niewielu z nas) nie zgodzi się na zabicie swojego dziadka czy babci, żeby szybciej otrzymać spadek.

Ale co się stanie, gdy kompletnie zamrozimy gospodarkę na kilka miesięcy, albo nawet na rok? Dokładając do tego zbliżającą się nieuchronnie klęskę suszy?

Starsze osoby pamiętają przedsmak, mieliśmy to w latach 90. Wojny gangów na ulicach, strach przed wyjściem wieczorem z domu, bieda. samobójstwa wywołane kryzysową sytuacją, wszechobecna korupcja, choroby biorące się z brudu i niedożywienia, narkoman na każdym rogu. Wieczne zagrożenie wojną z powodu słabej armii i silnych sąsiadów, wieczne zagrożenie, że korupcja doprowadzi do wygranej w wyborach bandytów. Do tej pory grube miliardy płacimy za ustawy, które wtedy przepchnięto pod stołem, żeby kilku „kolesi” mogło powiększyć swoje majątki kosztem całej reszty.

Na przykładzie Rosji widać, do czego to może doprowadzić w dalszej perspektywie. Zaczynali z podobnego poziomu, co my, są teraz niemal 3 razy biedniejsi w przeliczeniu na mieszkańca, na dodatek bogactwo jest w rękach wąskiej kliki. Średnia długość życia zbliża się do tej z najbiedniejszych krajów Afryki. Żeby w Polsce średnia życia spadła tak mocno, musiałoby w nas uderzyć kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt takich epidemii jak obecna, bez żadnej kontroli nad ich rozwojem.

Wydaje mi się, że optymalny model jest gdzieś pośrodku. I raczej nie jest to kierunek wybierany przez nasz rząd. Narzuca się najostrzejsze kary dla osób, które złamią kwarantannę, a jednocześnie w dalszym ciągu przejada pieniądze, które mogłyby zostać przeznaczone na testy czy chociażby produkcję maseczek.

Comments

comments

Leave a Comment